070 Waldek w krainie czarów

Opis_odc

Waldek, przeglądając się w lustrze, widzi swoje odbicie, ale zupełnie odmienione. Przez przypadek przechodzi przez lustro i ląduje w alternatywnej rzeczywistości. To dopiero początek kłopotów. Choć świat z pozoru wygląda tam podobnie, to jednak jest zupełnie inny.

Odc70

Reżyseria: Okił Khamidov
Scenariusz: Aleksander Sobiszewski
Premiera telewizyjna: 27.12.2000

Występują:

Andrzej Grabowski jako Ferdek i Ferdynand Małolepszy
Marzena Kipiel-Sztuka jako Halina Małolepsza
Bartosz Żukowski jako Waldek
Ryszard Kotys jako Paździochowski
Dariusz Gnatowski jako Boczkiewicz
Krzysztof Kurpiński jako prowadzący konkurs
Krzysztof Bauman jako doktor Rymuszko

O_odcinku

”Początek mocny, Walduś wyzywa inteligentnego Waldusia od kutafonów, dziwny ten trochę pokój inteligentnych Kiepskich, ale późniejsze sceny w niej były genialne: Walduś dowiadujący się że Kiepski pracuje, rozmowa Waldka z dr Rymuszką, rozmowa Waldusia z inteligentnym Ferdkiem, mocne także scena z Paździochowskim i Boczkiewiczem, dobre było jak Waldek powiedział że Beethoven jest od hip-hopu :mrgreen: , niezły występ Waldka w TV, później jak inteligentny i trochę mniej przechodzili przez lustro to już nieco mniej mi się podobało, końcówka dobra. 9,5/10.”
~mocny full 22

”Kiedyś nazwałem ten odcinek „głupkowatym” (w sensie pozytywnym) ale myliłem się. Tak naprawdę świetnie pokazuje on stosunki między inteligencją a marginesem społecznym. I zgadzam się z poprzednikami, że ten motyw można rozwinąć, np. pokazać inteligentnego Waldka w świecie prymitywnych Kiepskich. Poza tym, było dużo okazji do śmiechu. 10/10”
~paździoch91

”Światy równoległe to motyw niewyczerpany, można było stworzyć jeszcze kilka takich odcinków. Temu daję 9/10, najlepsze były pedalskie zachowania kolegów-profesorów: „Paździu”, „Bociu”.”
~Lędzic

Teks

„- Bach?
– A no, to wiem, to będzie jeb, albo łubudu.”
~Paździochowski i Waldek

„Ja normalnie byłem w równoleżnikowym świecie, z Betonmenem żem na koncertach poginał.”
~Waldek

„Ta? A ojciec mówił, że Pan zawsze blokujesz sracz po obiedzie.”
~Waldek