105 Golaska

Opis_odc

Pewnej nocy Ferdek i Waldek oglądają w telewizorze golaskę. Okazuje się ona golaską niezwykłą – nie dość, że oni ją widzą, to ona widzi ich. Potem w dziwny sposób przedostaje się ona do świata Kiepskich. Twierdzi, że zna się z Ferdkiem bardzo dobrze. Jednak w niezręcznej sytuacji golaska znika. Podobna sytuacja, jak u Ferdka, przytrafia się potem Paździochowi, Boczkowi i Waldkowi.

105

Reżyseria: Okił Khamidov
Scenariusz: Aleksander Sobiszewski
Premiera telewizyjna: 10.05.2002

Występują:

Andrzej Grabowski jako Ferdek
Marzena Kipiel-Sztuka jako Halina
Bartosz Żukowski jako Waldek
Ryszard Kotys jako Paździoch
Dariusz Gnatowski jako Boczek
Renata Pałys jako Paździochowa
Bohdan Smoleń jako Edzio listonosz
Eliza Ryciak jako Naga Prawda
Henryk Niebudek jako ksiądz
Kasper Standio jako ministrant

O_odcinku

„”Walduś erosomanie jeden” 😆
Halinka świetna 😀
Boczek również na plus, a ten Waldek to rzeczywiście debil xDDDD
ksiądz mistrzowski 😛
fajny sobie punkt adoracji znaleźli :mrgreen:
Edzio, „nimfoman jeden” kapitalny 😀
bez rewelacji, czegoś mi zabrakło 😉 7/10”
~rasrev

„Waldek debil dobry na początku, „Macha do mnie!” i jak Ferdek w nocy po kryjomu Golaskę oglądał, „Co jest kluseczko?”. Na plus też jak Halina chciała się ubrać. Dobry Boczek jak chciał wejść do kibla, bo się zatruł. Waldek mistrzowski, jak przyszedł z meczu, genialna scena, a później jak Golaska wyskoczyła też dobre „Zara zara” „Zara panie księciu tam nie!”. Na plus też zakończenie. 8/10”
~Marcelo

„Początek mocny, oglądanie golaski w TV, późniejsza rozmowa golaski z Ferdkiem i wyskoczenie golaski z telewizora też dobra, na plus także ukrywanie golaski i rozmowa z Haliną, niezłe było jak Marian podglądał swoją golaskę, Boczek też dobry, niezłe było jak Waldek przyniósł pudło, a tu hyc i wyłonila się golaska, scena z księdzem chyba najlepsza w tym odcinku, ale jajca jak Edzio wielbił swoją babeczkę i jak wszyscy wielbili ją na kolanach 😀 , jak Halina i Helena ochrzaniały swoich mężów też na duży plus, końcówka niezła. 9/10. ”
~mocny full 22

Teks

„Czasem lubię tak pohasać na golasa!”
~Boczek

„Nie, nie, panie księciu, tam nie!”
~Waldek

„Goła baba z uszami to w twojej głowie siedzi, grzeszniku jeden ty!”
~Ksiądz