121 Towariszcz komandir

Opis_odc

Edzio skarży się Ferdkowi, że nie ma dzwonka do drzwi, przez co tylko do niego musi pukać do drzwi. Ferdek opowiada, że kiedyś miał dzwonek, ale go rosyjska ekipa remontowa zamurowała. Postanawia po latach go odnaleźć. Gdy go znajduje i naciska przycisk, z podłogi wyłania się radziecka rakieta atomowa. Zauważa to również Boczek. Ferdek natychmiast chowa rakietę i postanawia z sąsiadem zapomnieć o całej sprawie. Jednak nocą nie może się oprzeć, przez co wydobywa z rakiety radzieckiego robota – Katiuszę…

121

Reżyseria: Okił Khamidov
Scenariusz: Robert Lewandowski, Patrick Yoka
Premiera telewizyjna: 29.09.2002

Występują:

Andrzej Grabowski jako Ferdek
Ryszard Kotys jako Paździoch
Dariusz Gnatowski jako Boczek
Bohdan Smoleń jako Edzio listonosz
Joanna Brodzik jako Katiusza

O_odcinku

“A mi się ten odcinek bardzo spodobał tylko ta końcówka … Szkoda że ta Katiusza tak skończyła. Podobała mi się cała fabuła co była związana z ZSRR i w ogóle te świrowanie Paździocha :mrgreen: 10/10”
~SVDstriker

“Odcinek w miarę dobry ale daleko mu do najlepszych. Dobry był początek: rozmowy z Edziem i Boczkiem oraz scena, jak Katiusza się dowiedziała, że już nie ma ZSRR. Plus też za rolę Paździocha. Końcówka taka sobie. 6/10”
~paździoch91

“Świetny odcinek 😀 Najlepsze teksty to Edzia, jak pytał Ferdka czy NKWD mu dzwonek aresztowało :mrgreen: Albo jak Ferdek o remoncie opowiadał, że do złych rurek podpieli gaz i wodę :)”
~monterr07

Teks

“Marian Marianowicz Paździoch.”
~Paździoch

“Bo każden jeden szpieg amerykański jest za mądry na taką głupotę.”
~Ferdek

“A mówiłem, zamień się pan na żyrandol?”
~Paździoch