150 Na dobre i niedobre

Opis_odc

Halina i Helena rozpaczają nad tym, że ich idol, doktor Kozłowski z serialu „Na dobre i niedobre”, zaginął. W nocy słyszą, że ukrywa się on w pustostanie na ich piętrze. Przynoszą mu kosze pełne jedzenia oraz okazałe prezenty. Ferdek i Paździoch są zaniepokojeni tą sytuacją, postanawiają działać po tym, jak o wszystkim opowiedział im Boczek.

150

Reżyseria: Okił Khamidov
Scenariusz: Aleksander Sobiszewski, Patrick Yoka, Katarzyna Sobiszewska
Premiera telewizyjna: 17.05.2003

Występują:

Andrzej Grabowski jako Ferdek
Marzena Kipiel-Sztuka jako Halina
Ryszard Kotys jako Paździoch
Dariusz Gnatowski jako Boczek
Renata Pałys jako Paździochowa
Wojciech Wysocki jako dr Kozłowski
Katarzyna Obara jako dziennikarka

O_odcinku

„A ja mam inne zdanie. Jeden z przyjemniejszych odcinków, by nie pisać ulubionych, choć zawsze miło do niego wracam 😉

Fabuła zaciągnięta rodem z serialu TV. Sam doktorek upodobniony do głównego bohatera. Podwójna parodia w jednym: serialu Na dobre i na złe oraz programu Zbyszka Nowaka Ręce, które leczą, pamięta ktoś?

Kilka dialogów zajefajnych jak choćby ten podczas ratowania Paździocha:
Ferdek: Słuchaj, jak żeś się nażarł kiełbasy, to teraz lecz go palancie jeden!
Halinka: Nie drzyj się na niego jełopie jeden!”
~Johnny Cage

„Odcinek od początku do końca był bardzo fajny, tylko zabrakło w nim humoru, a wątek niepotrzebnie opierał się tylko na jakimś doktorku z serialu TV. Świetna scena z Boczkiem, Ferdkiem i Paździochem podglądającymi Helenę podrzucającą chińskie gacie dr. Kozłowskiemu 😆 Na plus Halina i Helena chodzące „po ziemniaki” do warzywniaka i program w TV dla kobiet 😛 Ogólnie odcinek oglądało się bardzo przyjemnie, nie denerwował mnie. O i zabawny był Boczek kradnący z koszyka kiełbasę i ser, gdy usłyszał że doktor zbliża się do drzwi :mrgreen: Myślę że ocena 9/10 będzie odpowiednia ;-)”
~Sheina

„Niezły odcinek, początek chyba najlepszy, Ferdek: „Akukaracza, akukaracza, ide do sracza”, Marian ”Jestem w trakcie” , Helena ”Ty cały czas jesteś w trakcie”, dobre też było jak Boczek kradł kiełbasę i akcja z zawałem Mariana. Trochę nudów było, ale mnie nie denerwował ten odcinek, muzyka była przyjemna i dobrana do scen, więc ocena 8/10.”
~mocny full 22

Teks

„Akukaracza, akukaracza, ide do sracza.”
~Ferdek

„Popatrz pan, jakim pan jesteś zaj**istym lekarzem!”
~Boczek

„Słuchaj, jak żeś się nażarł kiełbasy, to teraz lecz go palancie jeden!”
~Ferdek