157 Lucyferdek

Opis_odc

Rozalia Kiepska podczas seansu „Koziołka Matołka” zostaje skuszona przez diabła. Ferdek i Waldek są świadkami „zabaw” między diabłem, a Babką. Opuszczają mieszkanie. Halina ma pretensje do Ferdka, że nie powstrzymał obojga. Każe sprowadzić Babkę z piekła.

157

Reżyseria: Okił Khamidov
Scenariusz: Robert Lewandowski, Tobiasz Lewandowski
Premiera telewizyjna: 19.03.2004

Występują:

Andrzej Grabowski jako Ferdek
Marzena Kipiel-Sztuka jako Halina
Bartosz Żukowski jako Waldek
Ryszard Kotys jako Paździoch
Dariusz Gnatowski jako Boczek
Krystyna Feldman jako Babka
Bohdan Smoleń jako Edzio listonosz
Rafał Cieszyński jako diabeł
Włodzimierz Dyła jako ksiądz
Elżbieta Wróblewska, Anna Pudłowska, Helena Krajewska jako dewotki

O_odcinku

”Niezły odcinek. Na plus diabeł podglądający Paździocha, rozmowa na korytarzu, Edzio listonosz mówiący, że nosi rentę do piekła, prezenty dla Ferdka przed wejściem do piekła, Ferdek w piekle, Piekielnie Mocny Full, Belzebub i Lucyfer mówiący, że babka jest w szafie. Na minus piosenka emerytek, nudne zakończenie.

6/10”
~Lonzio

”Jednak doszedłem do wniosku, że ten odcinek był dziwny. Nie za bardzo rozumiem, dlaczego Babka została porwana do piekła i dlaczego wejście do piekła było w piwnicy. Nie przypadła mi też specjalnie do gustu scena z tym banknotem. Dobra była natomiast rozmowa diabła z Paździochem i przebranie się za Koziołka Matołka. 7/10”
~paździoch91

”- Scena w piekle i kop na drogę
– Rozmowa Paździocha z człowiekiem Diabła HEHE „Masz pan jakiś sprzęt?”
– HEHE wysłannik Diabła skorzystał z pomocy Paździocha
– Wyśmianie Paździocha
– Wejście Ferdka do piekłą
– Mieszkanie Kiepskich jako piekło Teraz to pewnie byłoby w greenboxie
– HEHE piełkem dla Babki są Ferdek i Waldek siedzący przed telewizorkiem i z browarkiem w ręku
– Piosenka starych babć
– HEHE Ferdek dostał kwiatki, które wyjął z wazonu a wode z wazonu wypił
– Piekło pracowitego abstynenta Padłem

6/10 10/10”
~gafik3

Teks

”Jak to gdzie ,we szafie!”
~Diabeł

„Babkę diabli wzięli.”
~Ferdek

„Zapamiętam pana z najlepszej strony: te kłótnie pod kiblem, zakłócanie porządku… Nawet te pięć złotych, coś je pan ode mnie pożyczył i nie oddał!”
~Paździoch