175 Grubas

Opis_odc

Ferdynand zaczyna objadać się ponad miarę. Je wszędzie i o każdej porze. Apetyt Kiepskiego zaczyna martwić jego żonę. W końcu Kiepski staje się tak otyły, że nie jest w stanie wejść do kibla, który ostatecznie się pod nim załamuje. Kiepski jest przerażony swoją tuszą. Chęć do życia przywracają mu rady Arnolda Boczka.

Odc175

Reżyseria: Okił Khamidov
Scenariusz: Aleksander Sobiszewski, Patrick Yoka, Katarzyna Sobiszewska
Premiera telewizyjna: 1.10.2004

Występują:

Andrzej Grabowski jako Ferdek
Marzena Kipiel-Sztuka jako Halina
Bartosz Żukowski jako Waldek
Ryszard Kotys jako Paździoch
Dariusz Gnatowski jako Boczek
Renata Pałys jako Paździochowa
Barbara Mularczyk jako Mariolka
Konrad Kujawski jako strażak I
Tomasz Maśląkowski jako strażak II

O_odcinku

“Dobry odcinek. Do najlepszych scen zaliczam zarwanie kibla pod Ferdkiem, interwencję strażaków z Waldusiem jako taranem, oraz rozmowę z Boczkiem w piwnicy. Dobry był jeszcze tekst Boczka: „a ja będę żryć, żryć, na przekór tym chudzielcom”. Ogólna ocena odcinka to 8/10.”
~Czak Noris

“Kolejny rewelacyjny odcinek z 4 sezonu.
Na plus oczywiście jak Ferdek ciągle się obżerał i mu pękły spodnie, jak zaklinował się w drzwiach do kibla i oczywiście jak wpadł do piwnicy, a tam oczywiście Boczek podkradał zapasy. Bardzo dobry występ Waldka, choć to nie to samo co w 1 sezonie.
Ocena: 10/10”
~Matt

“Bardzo dobry odcinek, z dużą ilością śmiesznych sytuacji. Najlepsze momenty to pęknięcie spodni Ferdka, rozmowa Heleny z Marianem o tym że facet musi miec trochę wagi, zarwanie krzesła, akcja z wpychaniem Ferdka do toalety i zarwanie się łóżka. 9/10”
~mocny full 22

Teks

“Boczek jest tłusty jak świnia od urodzenia.”
~Halina

“Są dwa wyjścia – albo się zażrą na śmierć albo po prostu pękną.”
~Mariola

„Gdybym przez całe lata gnił przed telewizorem i żarł, to też bym miał bęben jak stodoła i dupę jak szafa!”
~Paździoch