218 Kolke mizerere

Opis_odc

Pewnego dnia wychodzi na jaw, że Arnold Boczek notorycznie oszukuje innych. Jego kłamstwa zaczynają niepokoić sąsiadów. Wkrótce okazuje się, że Boczek cierpi na chorobę zwaną kolke mizerere.

218

Reżyseria: Okił Khamidov
Scenariusz: Aleksander Sobiszewski, Patrick Yoka, Katarzyna Sobiszewska
Premiera telewizyjna: 7.12.2006

Występują:

Andrzej Grabowski jako Ferdek
Marzena Kipiel-Sztuka jako Halina
Ryszard Kotys jako Paździoch
Dariusz Gnatowski jako Boczek
Renata Pałys jako Paździochowa
Marek Kasprzyk jako mężczyzna

O_odcinku

“Odcinek dobry, momentami nawet bardzo, aczkolwiek zakończenie uważam za jedno z najgorszych w historii serialu. Boczek kobietą? No bez przesady… Ale wszystkie wcześniejsze jego kłamstwa były niezłe.
Odcinek psuje też brak śmiechów. To był zapewne niezamierzony błąd techniczny ale i tak dziwnie się bez nich ogląda ŚWK… Szczególnie zakończenie dziwnie wyszło zakończenie jak po ostatnim tekście była zupełna cisza i dopiero po chwili zaczęły się napisy. 7/10”
~paździoch91

“Odcinek bardzo dobry. Bez śmiechów dziwnie się go oglądało za co minus. Boczek kłamca śmieszny, a zakończenie najlepsze. Sceny pod kiblem fenomenalne. Początek z papierem śmieszny. Mnie Boczek denerwował z powtarzaniem „jak Bonidydy”, poza tym bardzo dobrze 8/10.”
~Brady

“Świetny odcinek. Na plus Boczek okłamujący Ferdka, rozmowa w kuchni, Boczek urodzony we Włoszech, Arnold chcący odkupić Wartburga od Paździocha, przeklinanie Mariana, rozmowa przy wódce, opowieść Halinki, oprowadzanie jakiegoś typka przez „Stanisława Blumenfelda”, debata w salonie Kiepskich i Ferdek ciągle trujący o tym papierze oraz końcówka, jak się okazało, że Boczek jest kobietą. 9/10”
~Pollen99Max

Teks

“Pomyślałem se, że u nas papier zawsze taki szary, bury i do dupy.”
~Boczek

“Boczek łże jak pies!”
~Halina

“Na jakim koncie, przecież on w ogóle nie wie co to jest konto.”
~Ferdek