295 Twardy głaz

Opis_odc

Arnold Boczek wynajął swoje mieszkanie obcym ludziom z powodów finansowych. Sam zamieszkał koło kibla, gdzie sprowadził swoje rzeczy. Nie podoba się to Ferdynandowi, który robi wszystko, by wykurzyć otyłego sąsiada spod kibla. Kiepskiego dziwi zgoda Mariana Paździocha na nową kwaterę Boczka. Wkrótce Ferdek odkrywa tajemnice skrywaną przez Paździocha.

295

Reżyseria: Patrick Yoka
Scenariusz: Aleksander Sobiszewski, Patrick Yoka, Katarzyna Sobiszewska
Premiera telewizyjna: 15.10.2008

Występują:

Andrzej Grabowski jako Ferdek
Marzena Kipiel-Sztuka jako Halina
Ryszard Kotys jako Paździoch
Dariusz Gnatowski jako Boczek
Anudari Ganbold jako Chinka
Tserechimed Davaa jak Chińczyk

O_odcinku

“Dobry odcinek, fajny pomysł jak Ferdek chciał Boczka wygonić z korytarza.
Dobra scena ja Ferdek Boczkowi soli dosypał a Boczek „Trzeba jeszcze doprawić” i dosypał jeszcze soli.
„Jaka dezysfekja?” – rozwaliło mnie to
Dobra scena z dezynfekcją, i jak Boczek jeszcze popsikał.
„Jak spać kur*a jego mać” – dobry tekscik
8/10″
~Marcelo

“Świetny odcinek, bardzo ciekawa fabuła. Paździoch oczywiście okazał się mendą. Ferdek miał świetne pomysły – tak mi się wydawało czy nie dosypał soli kąpielowej? Halina też dobry tekst o współżyciu Ogólnie bardzo przyjemnie, jeden z lepszych odcinków sz. p. reżysera Yoki 9/10″
~Bimberman

“Bardzo,bardzo dobry odcinek.Było nawet dużo śmiesznych scen ,które mnie bardzo rozbawiły np.Gdy Ferdek dosypał soli Boczkowi ,a dla niego było jeszcze mało słone. Fajna tez była scena gdy Ferdek opryskiwał tymi środkami chemicznymi,a Boczek nic nie czuł ,bo miał katar. Ogólnie wszyscy aktorzy zagrali świetnie ,a szczególnie Boczek.
MOJA OCENA:9/10 ″
~Matt

Teks

“No i znowu bedzie żarła świnia jedna, nienażarta.″
~Ferdek

“Kapeć? Jest taka ryba kapeć?″
~Ferdek

“Robaka żem widział.″
~Boczek