302 Medalik

Opis_odc

Ferdek nie ma na piwo. Prosi wszystkich w kamienicy o pieniądze. Rozwala skarbonkę, w której jest tylko guzik. Pewnej nocy przychodzi Paździoch w przebraniu diabła, Kiepski oddaje mu swój medalik z komunii w zamian za kufel browara.

302

Reżyseria: Patrick Yoka
Scenariusz: Aleksander Sobiszewski, Patrick Yoka, Katarzyna Sobiszewska
Premiera telewizyjna: 3.12.2008

Występują:

Andrzej Grabowski jako Ferdek
Marzena Kipiel-Sztuka jako Halina
Ryszard Kotys jako Paździoch
Dariusz Gnatowski jako Boczek
Renata Pałys jako Paździochowa
Barbara Mularczyk jako Mariolka
Bohdan Smoleń jako Edzio listonosz
Łucja Burzyńska jako staruszka
Stanisław Szelc jako ksiądz
Przemysław Łaba jako chłopczyk
Dominika Satora jako dziewczynka

O_odcinku

”Raczej słaby odcinek. Pieprzenie o niczym i jakieś idiotyczne efekty specjalne. Na dodatek, wątek szukania kasy na alkohol powielony z odcinka „Browar z kominem” a szukanie kasy przez Ferdka samo w sobie m. in. z odcinka „Ładne Pieniążki”. Plus za wyżarcie przez Boczka wszystkich paluszków i rozdupcenie skarbonki przez Paździochową. 4/10”
~paździoch91

”No całkiem, całkiem odcinek, powiem tak na poziomie. Dobre było jak Ferdek poszukiwał pieniędzy. Świetna scena z Boczkiem i „proszę mnie wypierdzielać…”. Duży plus to dwie sceny z Paździochową: Rozdupcanie i sprzedawanie ciupagi. Dobra gra Marioli. Zakończenie też bardzo dobre. 7/10”
~Marcelo

”Dobry odcinek. Na plus Ferdek chcący wyłudzić kasę od Halinki, a potem od Mariolki, próby wydobycia czegoś ze świnki, rozwalenie skarbonki i jak się okazało, że tam naprawdę jest guzik, Boczek wpieprzający paluszki, chęć sprzedania ciupagi Paździochowej, pocieszanie Mariolki przez Ferdka i końcówka. Na minus pierwsza scena odcinka i sen Ferdka. 7/10”
~Pollen99Max

Teks

”Widok to rzadki – zwrot za podatki”
~Edzio

”Ja panu to rozdupcę. Ja to lubię. Ja wszystko rozdupcę. Panie, jak ja bym się zamachnęła to bym ludzką czaszkę rozwaliła”
~Helena

„Ja już znam te twoje środki przeciwbólowe. Pełne, jasne, pasteryzowane, kupowane w aptece u Stasia”
~Halinka