359 Dług

Opis_odc

Na korytarzu zostaje powieszony przez Paździochów zegar, który odlicza pieniężny dług publiczny. Sąsiedzi są załamani, a szczególnie Boczek, który boi się, że czeka go duże spłacanie. Kiepski robi zebranie w piwnicy, gdzie jego syn Walduś wyskakuje z pomysłem zrobienia grilla na dachu i nie przejmowaniem się odliczania pieniędzy.

359

Reżyseria: Patrick Yoka
Scenariusz: Aleksander Sobiszewski, Patrick Yoka, Katarzyna Sobiszewska
Premiera telewizyjna: 13.04.2011

Występują:

Andrzej Grabowski jako Ferdek
Marzena Kipiel-Sztuka jako Halina
Bartosz Żukowski jako Waldek
Ryszard Kotys jako Paździoch
Dariusz Gnatowski jako Boczek
Renata Pałys jako Paździochowa
Barbara Mularczyk jako Mariolka
Andrzej Gałła jako prezes Kozłowski
Lech Dyblik jako Badura
Zofia Czerwińska jako Malinowska
Magdalena Mazur jako dziewczyna
Marcel Szytenchelm jako lodziarz

O_odcinku

”Odcinek całkiem niezły. Porusza bardzo ważny temat. Zabawnych scen trochę było.
Na minus zaliczam zdecydowanie występ Waldka. On już nawet debilem nie jest, tylko jeszcze gorzej. Ta jego mowa w piwnicy była beznadziejna. Po kilka razy każde słowo powtarzał. To już przesada. Za bardzo próbują zrobić z niego starego Waldka i za cholerę to nie wychodzi.
Do tego jeszcze ta impreza i beznadziejne piosenki. Szkoda, bo bez tego odcinek był na całkiem wysokim poziomie. Waldka mogło nie być. Schrzanił odcinek.
Wprowadzili go tylko jako chwyt marketingowy i tak powinno zostać. On tu nie pasuje. Już Badura jest śmieszniejszy.”
~Janusz

”No nareszcie, odcinek poruszający problemy naszego społeczeństwa. Odcinek z przekazem ukazujący w negatywnym świetle sytuacje w Polsce jak i olewnicze podejście ludzi.
Samo wykonanie to w 100% „Kiepscy 2″ i jak na te nowe odcinki nie najgorzej, ale bez szału.
Całe te tańce i śpiewy z dupy wzięte i na siłę wepchnięte, Ferdek bez energii ale Paździochowa i Boczek jak za starych dobrych czasów.

Ocena 4,5/10”
~myst7

”Na plus:

– początkowa scena i teksty Boczka „Wodomierz, może wode w kiblu mierzy” oraz „Jak to kto? Niemce albo Ruskie”
– scena z Ferdkiem i Boczkiem w kuchni
– zebranie w piwnicy i cała masa niezłych tekstów („alibaba, książe z bajki, pije piwo jara fajki”, „alkohol to narodową tragedią jest”)
– scena w parku z lodziarzem(„Nie mam pieniędzy, bo kraj jest w nędzy”) oraz z Kozłowskim („jeszcze Pani do krzaków wlezie”)
– impreza („Tu zaraz nic nie będzie, prądu nie będzie, energii nie będdzie, ZUS-u nie będzie, światła nie będzie, gówno będzie!”, „ludzie, ja nie chcem, ale muszem się napić”)
– Paździoch i rozmowa z Ferdkiem po imprezie
– fryzura Ferdka w niektórych scenach
– zakończenie

Na minus:
– rumba Paździochów, melodia zerżnięta z Tryptyku III
– za długie piosenki podczas imprezy na dachu
– efekty specjane w trakcie rozwalenia zegara

Odcinek ogólnie bardzo udany, Waldek i jego „My se fajnie grillujemy” w stylu nieco „Kandry kurde”.”
~david123lost

Teks

„My se fajnie grillujemy, a tam zegar zapier***a!”
~Walduś

„Wodomierz, może wode w kiblu mierzy”
~Boczek

„Tu zaraz nic nie będzie, prądu nie będzie, energii nie będzie, ZUS-u nie będzie, światła nie będzie, gówno będzie!”
~Ferdek