367 Zima leśnych ludzi

Opis_odc

Halina żali się Ferdkowi na temat swojej najlepszej koleżanki Grażyny, Ferdek nie podziela jej zdania. Halina twierdzi, że Grażyna podoba się Ferdkowi, bo ona też lubi się napić, pomiędzy małżeństwem wybucha spór. Ferdek wraz z Paździochem domyślają się dlaczego kobiety na starość są takie wredne, dochodzą do wniosku, że nie mają fallusa. Podczas kłótni Ferdka z Haliną, Ferdek zamierza wyprowadzić się do lasu razem z Paździochem. Po pewnym czasie Ferdek i Paździoch wracają do domu, ponieważ to co dzieje się w domu, to samo dzieje się w lesie, ale razem z Paździochem

367

Reżyseria: Patrick Yoka
Scenariusz: Aleksander Sobiszewski, Patrick Yoka, Katarzyna Sobiszewska
Premiera telewizyjna: 14.09.2011

Występują:

Andrzej Grabowski jako Ferdek
Marzena Kipiel-Sztuka jako Halina
Bartosz Żukowski jako Waldek
Ryszard Kotys jako Paździoch
Dariusz Gnatowski jako Boczek
Renata Pałys jako Paździochowa
Zdzisława Doroszew jako zakonnica
O_odcinku

„Nic ciekawego, nuuuuda, jedynie końcówka na lekki uśmiech.
Kiepscy zawsze byli serialem energicznym, żywiołowym dziejącym się za dnia, a teraz takie zadumanie, jesień życia, dużo nocy mało dnia, mało młodych czy też epizodycznych postaci. Pomysły zbyt proste, mało abstrakcyjne )
4/10″
~myst7

„Znowu cienizna. Nie było co prawda żadnych wkurzających scen, ale odcinek po prostu przynudzał. Fabuła zerżnięta z odcinka „Piwniczka” a jeśli wziąć pod uwagę kłótnie Ferdka z Haliną, to pewnie z wielu innych. Zresztą, ile można jeszcze w kółko to samo wałkować? Te dyskusje Ferdka z żoną w nowych odcinkach powtarzają się jak zacięta płyta… Do tego idiotyczne filozofie i nawiązania do Biblii… No i znowu jakieś 60-70% odcinka z greenboksie. A po grze Grabowskiego widać, że już mu się nie chce. Nieliczne okazje do śmiechu. 3/10″
~paździoch91

„Super odcinek, najbardziej wkurzyła mnie muzyka z tego odcinka(pewnie Mirowskiego), ogólnie jak na dzisiejsze odcinki to 6.5/10, jak na cały serial 5/10.
Greenboxy też dość dobre(choć nie super). na początku nudził, po reklamach było coraz lepiej, aż do sceny z borsukiem-najgorsza scena, a właściwie jej fragment.
Szczerze mówiąc oczekiwałem tandety. :-P”
~ruter

Teks

„Dyńka”
~Waldek

„Faluss”
~Ferdek

„Brakuje mi tak kogoś solidnie oprdzielić”
~Helena