379 Happy New Year

Opis_odc

Podczas przygotowań do sylwestra okazuje się, że ubrania Haliny i Ferdka są za ciasne, a na nowe ich nie stać. Halina ubolewa nad biedą i marnością życia. Kiepscy dochodzą do wniosku, że w sylwestra zostaną w domu. Nieoczekiwanie dostają od tajemniczego Goldenmana zaproszenie do Hollywood, gdzie mają przywitać Nowy Rok w towarzystwie gwiazd filmowych. Ferdek nie dowierza, a Halina przygotowuje się do wyjazdu.

379

Reżyseria: Patrick Yoka
Scenariusz: Aleksander Sobiszewski, Patrick Yoka, Katarzyna Sobiszewska
Premiera telewizyjna: 31.12.2011

Występują:

Andrzej Grabowski jako Ferdek
Marzena Kipiel-Sztuka jako Halina
Bartosz Żukowski jako Waldek
Ryszard Kotys jako Paździoch
Dariusz Gnatowski jako Boczek
Renata Pałys jako Paździochowa
Barbara Mularczyk jako Mariolka
Anna Ilczuk jako Jolasia
Bohdan Smoleń jako Edzio listonosz
Andrzej Gałła jako prezes Kozłowski
Lech Dyblik jako Badura
Zofia Czerwińska jako Malinowska

O_odcinku

“Raczej słaby odcinek choć trafiło się kilka śmiesznych tekstów.

Na plus: trochę więcej Boczka i Paździocha oraz występ Edzia.
Na minus: zachowanie Ferdka wobec Edzia (“wypierdzielaj, Pan!”), Jolaśka, ciągłe powtarzanie: “co zrobisz?” – “gówno”, ciągłe gadanie o problemach żołądkowych i w zasadzie bezsensowna fabuła. Liczyłem, że oni pojadą do tego Hollywood i przeżyją tam jakieś rozczarowanie (wiem, że to by było na greenboksie ale byłoby to na pewno ciekawsze od tego, co było) a pozostali będą szczęśliwie świętować w domu. Zakończenie też słabe (zerżnięte zresztą z 15 odcinka “Szpitala na perypetiach”), mnie ten Edzio na koniec nie przypadł do gustu.”
3/10
~paździoch91

“Tak jak się spodziewałem żadnej rewelacji nie było. Strasznie wkurzająca Halinka, głupie sceny z tymi przebierankami i tańcami oraz irytująca Pupcia. W ogóle cała fabuła z tym Hollywoodem bez sensu. Parę dobrych tekstów Boczka i oczywiście Edzio, scena z biletami była na prawdę świetna, ale nie przesłania poziomu całego odcinka. Na pewno był to najsłabszy odcinek sylwestrowy.”
~Ferdas20

“Najlepsze było to gdy zadzwonili z Ameryki i non stop mówili przez telefon “yes,yes, yes of course” ; ) No i listonosz Edzio. Poza tym, nudy … Ocena: 5/10″
~Sheina

Teks

“No to jak my pójdziemy na tego zasranego sylwestra?!”
~Halina

“A nie mówiłem, majątki będą odbierać.”
~Boczek

A idź pan, panie Ferdku. Nowy płaszcz, elegancki mi się rozkutasił.”
~prezes Kozłowski