390 Od Judasza do Kamasza

Opis_odc

Cała kamienica przy ulicy Ćwiartki 3/4 dowiaduje się o zmianie proboszcza w swojej parafii. Dobrze znany wszystkim ksiądz Pączek zostaje zastąpiony przez nowego i młodego, a zarazem energicznego księdza Bączka. Opinie na jego temat są podzielone.

390

Reżyseria: Patrick Yoka
Scenariusz: Aleksander Sobiszewski, Patrick Yoka, Katarzyna Sobiszewska
Premiera telewizyjna: 16.05.2012

Występują:

Andrzej Grabowski jako Ferdek
Marzena Kipiel-Sztuka jako Halina
Bartosz Żukowski jako Waldek
Ryszard Kotys jako Paździoch
Dariusz Gnatowski jako Boczek
Renata Pałys jako Paździochowa
Barbara Mularczyk jako Mariolka
Anna Ilczuk jako Jolasia
Andrzej Gałła jako prezes Kozłowski
Lech Dyblik jako Badura
Zofia Czerwińska jako Malinowska
Krzysztof Dracz jako Janusz
Jerzy Cnota jako emeryt
Elżbieta Jodłowska jako Kwiatkowska
Sławomir Zapała jako ksiądz Bączek

O_odcinku

„Słaby odcinek. Widoczny jest ewidentny brak pomysłów. O religii już było w poprzednim sezonie („Dzieje grzechu”), o kosmosie i kosmitach też było kilka odcinków. Scenarzyści chyba starają się nawiązywać do jakichś aktualnych problemów ale i tak powielają ciągle te same motywy, bo po tylu odcinkach trudno jest coś nowego wymyślić. Poza tym, odcinek przepełniony pustą gadaniną, ze dwa śmieszne teksty i może też Boczek pokazujący księdza śpiącego w konfesjonale. Na plus dużo Paździocha a na minus niepotrzebna, tradycyjna „obiadowa” scena z Jolaśką i Waldkiem. 3/10″
~paździoch91

„Nudny był ten odcinek. Dużo niepotrzebnych greenboxów, jak zwykle scena z obiadkiem. Chyba na planie zamiast zrobić przerwę obiadową to kręcą takie głupie scenki. Dobre były sceny z Paździochem i Boczkiem chociaż Boczka mogłoby być trochę więcej. Ocena 3/10”
~Ferdas20

„Odcinek nie był aż taki zły, scena pierwsza była genialna wręcz. Potem nieźle z Boczkiem (szkoda że go było mało znowu). Bardzo fajnie jak się Dracz ochlał i chciał w kosmos lecieć. Minusem i to wielkim są te beznadziejne okularki, jakie nosili. Szkoda, że tam chcieli lecieć Paździoch, Ferdek i Badura z tych czołowych postaci, a nie jakaś Kwiatkowska i inny gościu – to na duży minus. Bardzo mało Jolaśki ale i tak wkurzała jedząc tego kurczaka. Scena ta była niezła, choć minus za Jolaśkę. Podsumowując nieźle ale mogło być o wiele lepiej, za mało tego księdza (w końcu to było o nim) i na pewno lepiej od taklich „Krzyżaków” czy „Poszukiwana…” 4/10″
~Marcelo

Teks

„Dzisiaj jest taki piątek, że kiełbasę można jeść.”
~Ferdek

„Szczególnie jak ten twój Pączek grał. Jak szkop na kobzie.”
~Halina

„Potrzebny taki na Wenus jak drzazga w dupie.”
~Kwiatkowska