406 Stan wyjątkowy

Opis_odc

Ferdek czeka w nocy na Paździocha w celu spożycia alkoholu. Sąsiad przychodzi, lecz w innej sprawie – ktoś zanieczyścił mu wycieraczkę. Paździochowie zakładają kraty anty-włamaniowe. Ferdek późną nocą wpuszcza Boczka za 2 zł i ukrywa go w toalecie przed Marianem. Sytuacja z wycieraczką się powtarza. Paździochowie ogłaszają stan wojenny.

406

Reżyseria: Patrick Yoka
Scenariusz: Aleksander Sobiszewski, Patrick Yoka, Katarzyna Sobiszewska
Premiera telewizyjna: 6.03.2013

Występują:

Andrzej Grabowski jako Ferdek
Marzena Kipiel-Sztuka jako Halina
Bartosz Żukowski jako Waldek
Ryszard Kotys jako Paździoch
Dariusz Gnatowski jako Boczek
Renata Pałys jako Paździochowa
Barbara Mularczyk jako Mariolka
Anna Ilczuk jako Jolasia

O_odcinku

”Nie chce mi się wierzyć że odcinek mógłbyś tak dobry! Nie pomyślałbym że twórcy są w stanie zrobić tak dobry odcinek! Jak widać można zrobić coś wciągającego, interesującego po 14 latach dla Widza bez greenboksów, niepotrzebnych nowych postaci, efektów specjalnych. Sukces tkwi w prostocie. Po prostu nie wierzę że nie dali greenboksów i innych psujących klimat rzeczy. W ogóle do momentu przyjścia Jolaśki i Waldka było pięknie jak za starych, świetnych czasów! Byłoby 10/10 ale ze względu na Cyca i Jolaśkę będzie mniej, chociaż i tak aż tak bardzo nie irytowali. Nawet Mariola grała bardziej wiarygodnie. Halina trochę słabo powiedziała coś tam o zawale Paździocha w korytarzu, tak sztucznie. Już jak widziałem kawałek w jakiejś zapowiedzi to ten tekst wydawał mi się sztuczny. W każdym bądź razie twórcy zaskoczyli mnie bardzo pozytywnie, niestety podejrzewam że to tylko wypadek przy pracy i w reszcie odcinków będzie od groma efektów, postaci, greenboksów. Byłem w dużym szoku jak pokazali WC w środku (jak za starych czasów!), szkoda tylko że kamera nie pokazywała od boku, jak kiedyś.
9/10!”
~Ferdziul

”Jak na Yokę bardzo dobry odcinek. Dyszki i dziewiątki nie postawię, bo obiadek był nudny i trochę początek. Ale ten odcinek, w przeciwieństwie do większości poprzednich nie był denerwujący. Jako, że ma sporo plusów, to wymienię najlepsze sceny jakie były. To oczywiście początkowa scena, montowanie krat przez Paździochów, wpuszczenie Boczka przez Ferdka za 2 zł, kłopoty Ferdka, Paździoch dający Ferdkowi kawałek papieru za 2 zł, kontrola Waldka i Jolaśki przez Paździochów i ”fałszywy alarm” Paździocha. Daję naciągane 8/10 za ten odcinek.”
~mocnyfull 22

”Odcinek jak na obecne czasy dobry, czyli ogólnie średni. Fabuła – wiadomo – odgrzewany kotlet (Testament, Właściciele, Żłopuś, Menda), ale przynajmniej działo się coś ciekawego, zamiast durnych filozofii, śpiewów i greenboksów. Najlepsza scena z ukrywaniem przez Ferdka obecności Boczka w kiblu (choć to zrzynka ze Żłopusia). Scena z obiadkiem i próba wytłumaczenia Waldkowi, co dokładnie robią Paździochom, niezła właśnie przez tą niesmaczność i dobre zakończenie z proponowaną przez Halinkę kaszanką. Tylko zakończenie odcinka bez sensu. Chyba po prostu nie mieli pomysłu i dali takie coś myśląc, że co poniektórzy dokleją do tego jakiś „filozoficzny morał”. Muzyka – jak zwykle. 5/10”
~paździoch91

Teks

”Walduś chciał mieć mądrą żonę, a ma głupią.. (…) A pan, panie Paździoch jest człowiekiem, któremu ktoś zawsze będzie srał na wycieraczkę..”
~Ferdek

”Wiosna, gorąco się robi kuźwa! Drzewa w pąki zakwitają, ptactwo śpiewa przepięknie – ćwir, ćwir!”
~Boczek

”Spawaj Helena!”
~Paździoch