415 Goście wieczerzy pańskiej

Opis_odc

Ferdek zostaje zaproszony na wieczerzę, którą organizuje ksiądz Pączek. Kiepski zostaje nazwany wybitnym parafianinem, jego sąsiedzi zaczynają go szanować i robią co mogą, by Ferdek nie powiedział o nich nic złego.

415

Reżyseria: Patrick Yoka
Scenariusz: Aleksander Sobiszewski, Patrick Yoka, Katarzyna Sobiszewska
Premiera telewizyjna: 8.05.2013

Występują:

Andrzej Grabowski jako Ferdek
Marzena Kipiel-Sztuka jako Halina
Bartosz Żukowski jako Waldek
Ryszard Kotys jako Paździoch
Dariusz Gnatowski jako Boczek
Renata Pałys jako Paździochowa
Barbara Mularczyk jako Mariolka
Anna Ilczuk jako Jolasia
Andrzej Gałła jako prezes Kozłowski
Lech Dyblik jako Badura
Zofia Czerwińska jako Malinowska
Michał Grudziński jako ksiądz Stanisław
Grażyna Zielińska jako Walentowa
Aleksander Kowal jako Jasio
Dawid Stupień jako Stasio

O_odcinku

“Trudno mnie jest wskazac właściwą ocenę odcinka, bo każda byłaby niesprawiedliwa. Do około 11 minuty odcinek był do dupy. Tylko początkowa scena i zamknięcie Boczka w kiblu przez ministrantów była fajna. Rozmowy Ferdka z Badurą oraz Kozłowskim i scena obiadowa były nudne. Druga natomiast częśc była na poziomie (a może nawet i wyższa) Stanu wyjątkowego. Fajna była rozmowa Paździochów z Ferdkiem, rozmowa Boczka z Ferdkiem, kłótnia między sąsiadami o to kto ma byc pierwszy a kto ostatni i opierniczanie Ferdka, Paździocha oraz Boczka przez proboszcza. Dam naciągane 5/10.”
~mocny full 22

“Muszę się po części zgodzić z użytkownikiem: mocny full 22.
Początek z ministrantami nawet niezły, w końcu coś się działo. Aczkolwiek to dłubanie w nosie kojarzyło mi się tylko i wyłącznie z odcinkiem drugim: „Wiara czyni cuda”. Niezłe też było jak ministranci zamknęli w WC Boczka. Potem było już beznadziejnie. Same zapchajdziury greenboksowe. Dopiero od momentu kiedy Paździoch przygotował pięknie udekorowany WC zaczęło się nieco dziać. Końcówka też zerżnięta z odcinka „Kanalia”, znowu te grzmoty. Nuda!
4/10.”
~Ferdziul

“Marny odcinek. Na plus Boczek zamknięty w kiblu, Helena oferująca papier toaletowy, Paździoch prezentujący kibel, rozkazy Ferdka wobec Boczka, ksiądz wyzywający sąsiadów (przypomniała mnie się jego rola z odcinka Tożsamość Mariana). Na minus rozmowa Haliny z ministrantami, scena w sypialni, pogaduchy pod sklepem, scena obiadowa, ministranci goniący po mieszkaniu Kiepskich, zakończenie. 3/10”
~Lonzio

Teks

“Noga mnie się kisi jak kapusta w beczce!”
~prezes Kozłowski

“Gdyby ta żmija na pana zasyczała, to ja bym gadzinie łeb ukręcił!”
~Paździoch

“Jezus! Marian, coś ty narobił?”
~Helena