465 Paradoks

Opis_odc

Ferdka zaczynają dręczyć pytania natury filozoficznej. Próbuje dowiedzieć się co było pierwsze – jajko czy kura? Halina, zirytowana zachowaniem męża żąda, aby znalazł odpowiedź na te trudne pytania i dał jej spokój. Kiepski postanawia tak zrobić.

465

Reżyseria: Patrick Yoka
Scenariusz: Aleksander Sobiszewski, Katarzyna Sobiszewska
Premiera telewizyjna: 29.04.2015

Występują:

Andrzej Grabowski jako Ferdek
Marzena Kipiel-Sztuka jako Halina
Bartosz Żukowski jako Waldek
Ryszard Kotys jako Paździoch
Dariusz Gnatowski jako Boczek
Renata Pałys jako Paździochowa
Barbara Mularczyk jako Mariolka
Anna Ilczuk jako Jolasia
Andrzej Gałła jako prezes Kozłowski
Lech Dyblik jako Badura
Krzysztof Dracz jako ksiądz i babka
Marek Pyś jako kościelny Pawełek
Krzysztof Ibisz jako on sam

O_odcinku

„Początek odcinka był obiecujący, taki w stylu starych odcinków – te rozmowy Haliny i Ferdka, gdzie Halinka daje mu pewne ultimatum, zapowiadało się fajnie, ale potem nadeszła fala greenboxu którego nie toleruję i poziom odcinka spadł do zera. Sceny w kościele i pod sklepem stoją na żenującym poziomie, są po prostu o niczym, a i Dracz jako stara babka nudny i przewidywalny – ileż można?! Do tego Grabowski, przykro mi, ale ja nie mogę na tego aktora patrzeć. Jego zachowanie, wygląd i ogólna postać odpychają mnie od serialu. Ileż to już było tych odcinków, w których Ferdka dręczy problem natury filozoficznej? Dlaczego ciągną to w nieskończoność? 🙁 -0/10. A no i najbardziej żenująca scena odcinka to Helena jako Ibisz. Powiem tylko tyle: WTF?!”
~Ferdziul

„Dla mnie odcinek lepszy, niż Piszczyk, ale bez rewelacji – oba oceniam tak – pewnie za wysoko – na 7/10. Mi akurat greenboxy nie przeszkadzają – tu to było jakieś urozmaicenie. Na plus na pewno też to, że działo się sporo i jakiś pomysł na odcinek był. Tyle, że te filozoficzno-ideologiczne ciągoty twórców i rozmyślania Ferdka przypominają odgrzewany kotlet, a nawet zakalec. Tępe to i ciągnięte na siłę. Nic nie zmienią tu odwołania do literatury czy kina. Ileż można robić remake-i Psychuszkinów czy Po co na co?! A że można dać coś nowego, świeżego i fajnego pokazały choćby odcinki o Pendolino i Przedszkolu. W tym kierunku proponowałbym iść. 🙂 .”
~lukaszlipinski

„Po przeczytaniu Waszych opinii długo się zbierałem do tego odcinka. Niestety macie racje. Jedyną śmieszną sceną była dla mnie rozmowa przez komórkę i pojedynczy tekst Prezesa o tym jak Go za d#@ę wzięli.

Reszta to niechlujne greenboxy i nudy. Jeśliby na tym zakończyć nie byłoby tragedii, ale dochodzą jeszcze dwie idiotyczne sceny z zielarką (nic nie wniosła) i Ibiszem (rozumiem absurd, ale to…). W ogóle dlaczego pytanie Haliny miałoby być powodem do rozwodu ? (to końcowe tłumaczenie jest głupie jak cały ten epizod. 0/10”
~Miguel

Teks

„Wstawaj matole, śniadanie na stole.”
~Halina

„Te pytania to szatan wymyśla.”
~Ksiądz

„Ale Helena, to nie to miałaś pokazać.”
~Paździoch