473 Żądło

Opis_odc

Na osiedlu wielkie święto – złomowisko Badury obchodzi swoje 10. urodziny. W czasie imprezy Ferdek dostaje propozycję założenia kabaretu. Halina jest temu przeciwna i uważa pomysł za idiotyczny, bowiem jej zdaniem Ferdek w ogóle nie ma poczucia humoru. Kiepski postanawia udowodnić, że jest zupełnie inaczej i rozpoczyna przesłuchania sąsiadów i znajomych, którzy mogliby wspólnie z nim stworzyć kabaret o nazwie „Żądło”.

473

Reżyseria: Patrick Yoka
Scenariusz: Aleksander Sobiszewski, Katarzyna Sobiszewska
Premiera telewizyjna: 30.09.2015

Występują:

Andrzej Grabowski jako Ferdek
Marzena Kipiel-Sztuka jako Halina
Ryszard Kotys jako Paździoch
Dariusz Gnatowski jako Boczek
Renata Pałys jako Paździochowa
Barbara Mularczyk jako Mariolka
Andrzej Gałła jako prezes Kozłowski
Lech Dyblik jako Badura
Jerzy Cnota jako Kopciński
Joanna Kurowska jako Kozłowska
Henryk Gołębiewski jako Bocian
Marek Pyś jako Stasiek

O_odcinku

„Odcinek niezły ale do rewelacji dużo brakowało. Na minus przede wszystkim nudy, oraz sceny na zlomie. Odcinek trochę głupio się skończył, liczyłem na występ tego kabaretu, ale się nie doczekałem. Wyjątkowo w tej serii na plus zaliczam Boczka :mrgreen: żart Kopcińskiego i jego amnezja, picie wódki z Paździochem, pijany Ferdek i występ Heleny. Ogólnie odcinek nie był zły, ale momentami był nudny dlatego daje mu 6/10.”
~Brady

„Rewelacyjny odcinek. Naprawdę. Już dawno nie widziałem lepszego epizodu Kiepskich. Zawierał on wszystkie elementy najlepszych odcinków. Był przepełniony humorem, a przede wszystkim lekkością, a nie jakieś filozofie. Na plus na pewno dowcipas Boczka czy humorystyczna impreza na złomowisku oraz poprzedzające ją zapraszanie przez meneli. Jednak miałem wrażenie, że odcinek jest trochę pociachany przez czas antenowy, szkoda, że nie doszło do żadnego występu, nie licząc Kopcińskiego, który szczerze był trochę przewidywalny, a raczej zakończenie. Jednak mimo wszystko 10/10.

Można dać? Pewnie. Tylko nie trzeba dokonywać wgłębnej analizy.”
~Mungo Jerry

„Idiotyczny odcinek z niezłym początkiem. Zapowiadało się ciekawie, a skończyło jak zwykle. Ogromna ilość greenboxów tandetnej jakości. Żaden moment mnie nie śmieszył, do tego Boczek ze swoimi durnymi tekstami. 0/10. Ten epizod miał potencjał, ale jak zwykle kulało wykonanie i to jest największa bolączka serialu w tej formie. Poza tym dziwna sprawa, ale to kolejny odcinek, w którym nie ma Pupcińskich…”
~Ferdziul

Teks

„Bo ja zapomniałam o tym twoim dzisiejszym super występie – jak spałeś na wycieraczce w nocy, pod drzwiami.”
~Halina

„Pana śmieszą rzeczy prymitywne, bo pan jesteś człowiek prymitywny.”
~Ferdek do Boczka

„Siedzą dwie małpy na drzewie i jedna mówi do drugiej… yyy… i jedna mówi do drugiej… yyy… dalej zapomniałem, k**wa mać.”
~Kopciński opowiada dowcip