480 Ptaki ciernistych krzewów

Opis_odc

W parafii na osiedlu Kosmonautów poszukiwany jest kościelny. Swoją kandydaturę zgłasza Paździoch. Ferdek jest zbulwersowany tym faktem i postanawia razem z Boczkiem zrobić wszystko, aby sąsiad nie zdobył tej posady. Ich działania przynoszą zamierzony skutek. Z czasem okazuje się, że również Arnold ma ochotę na pełnienie funkcji kościelnego. Także Halina namawia Ferdka, aby startował do tej posady.

480

Reżyseria: Patrick Yoka
Scenariusz: Aleksander Sobiszewski, Katarzyna Sobiszewska
Premiera telewizyjna: 18.11.2015

Występują:

Andrzej Grabowski jako Ferdek
Marzena Kipiel-Sztuka jako Halina
Ryszard Kotys jako Paździoch
Dariusz Gnatowski jako Boczek
Renata Pałys jako Paździochowa
Barbara Mularczyk jako Mariolka
Andrzej Gałła jako prezes Kozłowski
Lech Dyblik jako Badura
Zofia Czerwińska jako Malinowska

oodc

„Bardzo dobre zakończenie 22 serii. Na plus prosta fabuła odcinka, pisanie donosów, akcja skupiona wokół trzech głównych bohaterów, ukazanie natury Polaków, którzy zrobią wszystko aby się komuś nie powiodło, dużo śmiesznych sytuacji i dialogów. Na minus scena pod sklepem i scena w parku. Ogólnie jednak był to zabawny odcinek dlatego dam mu 8/10.”
~Brady

„Jedno z lepszych zakończeń sezonów. Odcinek może nie jakiś wyjątkowo śmieszny, ale nic mnie nie denerwowało, powiało też nieco starym klimatem. 🙂 Fajnie, że prawie cały odcinek odbył się w obrębie kamiennicy. Fajnie powtórzony motyw kościelnego w kontekście Paździocha. :mrgreen: Boczek pełen życie, bez tych wiejskich wstawek- tego mi było trzeba. Nawet wino eucharystyczne u Badury nie było takie złe. Końcówka też ok, tylko po co ta inna muzyka na napisach?
Dam 8/10”
~Vito_Corleone

„Odcinek dobry do momentu pojawienia się pierwszego greenboxa. Potem już tylko równia pochyła. Podobało mi się to, jak Boczek odgryzł się Ferdkowi, że jest tak samo gruby. No i nareszcie jakaś większa i sensowna rola Boczka, wręcz ewenement. Ogólnie sceny w kamienicy były znośne, choć muzyka była strasznie tandetna, jak zawsze z resztą. Sceny na greenboxie beznadziejne, szczególnie ta z Badurą – totalna zapchajdziura. Zakończenie też słabe, nie spodobało mi się. Mogło wyjść bardzo dobrze, a wyszło słabo. 4/10, za pierwszą część w kamienicy.”
~Ferdziul

Teks

„Ja szczupły chłopak jestem, gdzie on wlezie w moją koszulę?!”
~Ferdek

„Kto by się spodziewał, że z takiego niewinnego dziecięcia wyrośnie taka stara świnia.”
~Paździoch

„Pani Halinko, bo pan Ferdek to się wódką upił i pod kościołem se leży!”
~Boczek