484 Obserwator

Opis_odc

Ferdek zauważa, że już od tygodnia nie widział Boczka w ich prywatnej-publicznej toalecie. Jest tym faktem zaniepokojony i dzieli się swoim spostrzeżeniem z Haliną. Żona uważa, że Kiepski zwariował i wysyła go do lekarza. Mimo to Ferdek wraz z Paździochem postanawiają dowiedzieć się, czemu Boczek, który od wielu lat korzystał z ich toalety, nagle przestał to robić.

obserwator

Reżyseria: Patrick Yoka
Scenariusz: Patrick Yoka
Premiera telewizyjna: 23.03.2016

Występują:

Andrzej Grabowski jako Ferdek
Marzena Kipiel-Sztuka jako Halina
Ryszard Kotys jako Paździoch
Dariusz Gnatowski jako Boczek
Renata Pałys jako Paździochowa
Lech Dyblik jako Badura
Jan Jankowski jako doktor Kirsztajn

oodc

„Bardzo dobry odcinek. Na plus pierwsza scena, obserwowanie toalety przez Ferdka, scena w salonie, w końcu dużo Boczka, brak Pupcińskich, masa śmiesznych tekstów, gotowanie gulaszu, scena u Paździochów oraz zakończenie. Na minus scena na złomowisku i głupie gadanie Badury, terapia Ferdynanda. Co dziwnego, sam Yoka napisał scenariusz kto my pomyślał, ale efekty końcowe super. Oby więcej takich odcinków. 10/10”
~Pani Chmurka

„Dobry odcinek, ze znanymi od początków serialu motywami wypróżniania i toalety. Pomimo dość nudnawego jakby się mogło wydawać tematu, odcinek bardzo fajnie się oglądało. Fajnie, że bohaterowie trochę odżyli, a zwłaszcza Boczek, ale także Halinka i Ferdek. Nawet Badura był ok i wniósł coś do odcinka. Schiza Ferdka, a później także Paździocha też świetna, dawno czegoś takiego nie było. Nie obyło się jednak bez greenboxów, ale były ładnie wykonane no może prócz podwiniętej wykładziny w paru momentach. Zakończenie też w porządku i dość dobrze kończące odcinek. Dam 9/10”
~Vito_Corleone

„Mam bardzo mieszane uczucia co do tego odcinka. Pomysł był dobry, w stylu starych odcinków, ale cóż z tego, jak przygnieciony całą masą idiotycznych i niestarannych greenboxów? :( Totalnie mnie to zniechęciło, a szczególnie ta beznadziejna scena na złomowisku. Po co to było? Podobało mi się to, że Ferdek w końcu był wesoły, scena w kuchni, jak gotował to jakby coś zupełnie nowego. Cały czas ponury i wstrętny, a teraz wreszcie jakiś uśmiech. Fajna też była scena, jak Boczek ich odwiedził jedli ten gulasz. Zakończenie też sensowne i na duży plus, jednak ogólnie odcinek nie porwał. 4/10.”
~Ferdziul

Teks

„Po prostu ty już w ogóle skretyniałeś z tego nieróbstwa!”
~Halina

„-Dobrze, że jesteś, Halinka. Będziesz świadkiem.
-Czego?
-Wypróżnienia.”
~dialog pomiędzy Ferdkiem a Haliną

„Takiego gulaszu węgierskiego to ja chyba ostatnio za komuny jadłem, jak babcię kocham.”
~Boczek