489 Diabelski młyn

Opis_odc

Mieszkańcy kamienicy zauważają, że w pustostanie obok Paździocha ktoś zamieszkał. Okazuje się, że to prezes Kozłowski z żoną. Powodem jego przeprowadzki są problemy z prawem, dlatego też prezes udaje śpiączkę. Po pewnym czasie sprawa wychodzi na jaw.

diabelskimlyn

Reżyseria: Patrick Yoka
Scenariusz: Aleksander Sobiszewski, Patrick Yoka, Katarzyna Sobiszewska
Premiera telewizyjna: 27.04.2016

Występują:

Andrzej Grabowski jako Ferdek
Marzena Kipiel-Sztuka jako Halina
Ryszard Kotys jako Paździoch
Renata Pałys jako Paździochowa
Dariusz Gnatowski jako Boczek
Andrzej Gałła jako Kozłowski
Joanna Kurowska jako Kozłowska
Krzysztof Dracz jako Talarek
Henryk Gołębiewski jako Włodek
Paweł Okoński jako lekarz
Elżbieta Romaniak jako Talarkowa
Jerzy Mularczyk jako pielęgniarz

oodc

“Bardzo dobry odcinek. Na plus przede wszystkim akcja skupiona wokół głównych bohaterów, brak Jolaśki i Waldka, dużo śmiesznych tekstów (zwłaszcza ten Boczka o więzieniu :mrgreen: ), pomysł na fabułę i jego wykonanie, wreszcie sensowne zakończenie. Wreszcie pojawił się po długiej przerwie beret Paździocha! :-DMinusem odcinka był niepotrzebny greenbox oraz obżeranie się pączkami i ten pomysł ze stoliczkiem w łóżku :roll: . Ogólnie jednak odcinek bardzo dobry i myślę, że za jakiś czas z przyjemnością do niego wrócę. 8/10″
~Brady

“Świetny odcinek. Polityka, biznes, dwulicowość, kapusiostwo do tego jeszcze humor. Dwulicowy Boczek i jeszcze bardziej dwulicowa Kurowska – coś pięknego! Bardzo dobrze wypadła Kurowska, jeden z lepszych jej występów w serialu! :-D Paździoch donosiciel i jeszcze te sceny z podglądaniem przez dziurę w ścianie.:lol: “Zmartwychwstanie” i libacja z Ferdkiem, po czym przyjazd karetki i zgon, a następnie całkowite wyzdrowienie. :lol: Zakończenie też bardzo dobre, w końcu tytuł odcinka był uzasadniony. Praktycznie brak jakichkolwiek zapychaczy czy niepotrzebnych bohaterów gościnnych. Do tego dodam, że odcinek można interpretować na co najmniej kilku płaszczyznach! Na pewno będę do niego wracał! 10/10″
~Vito_Corleone

“A mnie odcinek dopiero spodobał się gdy Prezes Kozłowski “ożył” zaczeła się lekka akcja dopiero w tym momencie. Pierwsza scena już wielki minus to obżeranie w łóżku , potem troszkę lepiej gdy Boczek przyleciał z informacją o świetle z pustostanu i tutaj mogli np wymyśleć ,że oni obserwują to z korytarza przez dziurkę od klucza chociażby a nie na zewnątrz co równa się z greenboxem. U Paździocha fajna czapka ale już akcja z upadkiem Heleny koszmar normalne science fiction. Dobrze,że uratowała to końcówka tej sceny z brakiem kondolencji dla Paździocha i z wtargnięciem Heleny. Kurowska jak zwykle na minus zwłaszcza gdy pojawiła sie po otwarciu drzwi czy to na początku nie był greenbox albo taka dziwna scenografia. Jak mówiłem dla mnie odcinek zaczął się około 12 minuty gdy Kozłowski z Ferdkiem pili wódeczkę. Donos Paździocha też dobry i późniejsze nie przyznanie sie do tego Heleny. No i beret Paździocha sie ukazał można powiedzieć wreszcie! Zakończenie odcinka do przewidzenia.

Oczywiście dzięki Bogu nie było Pupcińskich , Malinowskiej , Badury , Kopcińskiego ale moja ocena za ten odcinek to max 5/10.”
~PanMarian

Teks

“O, kury jeta! Z bazarku czy z markieta?”
~Boczek

“Moja żona zawsze była osobą upadłą, więc upadła.”
~Paździoch

“4 godziny herbatę niosłeś?!”
~Halina