490 Robak

Opis_odc

Ferdek dostaje w prezencie do zakupów mały zabawkowy laser. Kiepski bawi się nim praktycznie cały czas. Zauważa, że Arnold Boczek boi się czerwonego światła tego lasera. Ferdek, chcąc jeszcze bardziej zażartować z sąsiada, wmawia mu, że czerwona plamka, którą czasami widuje to jadowity chiński robak.

robak

Reżyseria: Patrick Yoka
Scenariusz: Aleksander Sobiszewski, Patrick Yoka, Katarzyna Sobiszewska
Premiera telewizyjna: 4.05.2016

Występują:

Andrzej Grabowski jako Ferdek
Marzena Kipiel-Sztuka jako Halina
Bartosz Żukowski jako Waldek
Ryszard Kotys jako Paździoch
Renata Pałys jako Paździochowa
Dariusz Gnatowski jako Boczek
Barbara Mularczyk jako Mariolka
Anna Ilczuk jako Jolasia
Lech Dyblik jako Badura
Zofia Czerwińska jako Malinowska
Jerzy Cnota jako Kopciński
Marek Pyś jako Stasiek
Jan Jankowski jako policjant

O_odcinku

„Całkiem dobry odcinek. Śmieszne było to straszenie Boczka laserem i jego reakcje. Fajna scena między Ferdkiem i Paździochem na korytarzu. Scena w sypialni trochę nudna moim zdaniem, ale za to tytuł w gazecie wymiatał :lol: Najlepsza scena w odcinku to ta z klepnięciem Paździochowej i jej reakcja. Za to policjant jakiś taki nijaki, myślę że Mularczyk lepiej by to zagrał. Jednego tylko nie rozumiem. Przecież na początku odcinka Paździoch wiedział że ten laser to Ferdka sprawka, a nie żaden Robak, a potem razem z Heleną oklejał drzwi od mieszkania. Tak samo Halinka powinna wiedzieć, że to żaden Robak tylko ten laser Ferdka, choćby po tym jak straszyli nim Waldka przy obiedzie. To albo czegoś tu nie rozumiem albo to jakaś niekonsekwencja. 5/10
~Ferdas20

Myślałem, że będzie lepiej. Niezłe podlizywanie Ferdka, ale były już lepsze. Neutralna scena w sklepie z kupowaniem piwa. Kopiciński mówiący o kotach także średnio. Dobry Boczek szalejący na podwórku. Bardzo dobrze oceniam docinki Mariana do Ferdka i odwrotnie na korytarzu. Ferdek znów bawił się laserem. Przewrócenie się Boczka strasznie udawane. Żenujący obiadek. Denerwował mnie śmiech Jolanty, irytowała głupota Waldka, poza tym od razu przewidziałem, co się stanie z tym tortem i poco został kupiony [imieniny były tylko pretekstem dla scenarzystów]. Niezła rozmowa Haliny z Ferdkiem. Zabawnie wyszedł panikujący Boczek i teorie Ferdka o jadowitym robaku, a także sposób ochrony. Śmieszna scena na podwórku. Pijący Boczek i Ferdek, genialny akta Arnolda nietykalność osobistą Heleny. Świetne komentarze poszkodowanej podczas obecności policjanta. Neutralnie oceniam panikę pod sklepem Stasia. Przeciętna scena z naśmiewającą się z Ferdka Haliną. Na mały plus barykadowanie drzwi przez Paździocha. Słabe zakończenie, jakby urwane w miejscu.

Brakło mi w tym odcinku dobrych teksów. Moja ocena to 3/10. Mogło być dobrze, a wyszło jak zwykle. Ten serial staje się coraz bardziej przewidywalny i mało śmieszny.”
~Jurij

Średni odcinek. Będę się powtarzał, ale prawda jest taka, że twórcy wciąż mają często ciekawe pomysły, jednak co z tego, jak w obecnej kreacji serialu nie mają one racji bytu? Nie podobały mi się greenboxy, strasznie nudne i strasznie wtórne. Ogólnie mało akcji, trochę zaczęło się dziać od Paździochów, kiedy blokowali drzwi. Zakończenie sympatyczne – proste i o to chodzi. 5/10.
~Ferdziul

Teks

„Mówię o tym laserku, którym się pan bawi jak idiota, którym pan zresztą jest.”
~Paździoch

„Ja zaraz pójdę i z mojego okna was wrzątkiem poleję, pijaki!”
~Paździochowa

„Proszę pana, bo tam se normalnie robak chodził po dupie pani.”
~Boczek