495 Upiór

Opis_odc

Kiepscy i Paździochowie zostają zbudzeni przez przerażające dźwięki. Okazuje się, że to wrzaski Arnolda Boczka, który twierdzi, że spotkał w piwnicy upiora. Sąsiedzi mu nie wierzą i uważają, że otyły osobnik wymyślił to sobie, aby wyłudzić kiełbasę. Kiedy jednak pojawia się potrzeba pójścia do piwnicy, nikt nie jest chętny… W końcu przez przypadek zostaje tam wysłany Tadeusz Kopciński.

upior

Reżyseria: Patrick Yoka
Scenariusz: Aleksander Sobiszewski, Patrick Yoka, Katarzyna Sobiszewska
Premiera telewizyjna: 21.09.2016

Występują:

Andrzej Grabowski jako Ferdek
Marzena Kipiel-Sztuka jako Halina
Bartosz Żukowski jako Waldek
Ryszard Kotys jako Paździoch
Renata Pałys jako Paździochowa
Dariusz Gnatowski jako Boczek
Barbara Mularczyk jako Mariolka
Anna Ilczuk jako Jolasia
Zofia Czerwińska jako Malinowska
Jerzy Cnota jako Kopciński
Lech Dyblik jako Frankenstein
Krzysztof Dracz jako dr Wiktor Frankenstein

oodc

„Odcinek nie taki zły jednak liczyłem na coś więcej. Samych odcinków o upiorach itp. było masa, więc oryginalnością ten epizod nie grzeszył. Na plus początkowa rozmowa Paździochów z Kiepskimi, scena przy bezpiecznikach czy nawet nocne posiedzenie u Paździochów (z wyjątkiem tego tańca Jolaśki, Paździoch powinien ją za to opieprzyć :evil: ) Dość sensowny występ Waldka, zauważyłem, że do tej pory jego rola w tym sezonie trochę wzrosła. Samo zakończenie bez sensu, nic to nie wyjaśniło, nic nie wiemy po za tym mogli bardziej postarać się o tego upiora, już lepszy byłby jakiś aktor niż animacja.

6/10″
~Mungo Jerry

„Słabiutki odcinek. Przede wszystkim nie miał on zbyt wiele wspólnego z opisem. Boczka było bardzo niewiele. Nie rozumiem też tego że wszyscy się z niego śmiali, a sami bali się zejść do piwnicy. Odcinek moim zdaniem położyli Pupcinscy – zwłaszcza tańcząca Jolaśka i mówiąca o pokazywaniu :roll: Kolejnym minusem był beznadziejny zapychacz w postaci filmu z Draczem. Sam upiór kiepsko wykonany, a zakończenie niestety niczego nie wyjaśniło. Obiadek jest kolejnym minusem tego epizodu. Na plus zaliczam naprawdę dobrą pierwszą scenę, teksty Heleny, wyśmiewanie Boczka oraz pierwsza scena w piwnicy. Ogółem jednak słabo. Ciężko się to oglądało, zwłaszcza od momentu obiadku. 2/10″
~Brady

„Generalnie strasznie wtórne to wszystko niby jakaś fabuła była, ale do niczego to w zasadzie nie zmierzało. Co prawda początek był obiecujący, potem już tylko gorzej, no może poza końcówką z Kopcińskim. Reszta to sprawdzone motywy grozy, przesądów, czy plotek i domysłów, w które na początku nikt nie wierzy, a potem nagle wierzy – wszystko to już było niestety, ba nawet po kilka razy. Pochwalę jednak kilka nawet zabawnych tekstów i całkiem nieźle wykonany greenbox. 5/10”
~Vito_Corleone

Teks

„-Jakby świnię zarzynali.
-Nie, to Boczek.
-To świnia!
-No to mówię, że Boczek.”
~dialog pomiędzy Heleną a Ferdkiem

„Kiełbasy mu dać powąchać to wytrzeźwieje zaraz, pijany w trzy dupy jest.”
~Ferdek

„Tu nie ma żadnych ogórków, k***a. Po cholerę mi dupę zawracają.”
~Kopciński