550 Samouk

Opis_odc

Janusz montuje w toalecie telefon. Mieszkańcy są pod wrażeniem jego umiejętności. Ferdek okazyjnie kupuje od Badury chińską walizkę, jednak nie umie jej otworzyć. W otwarciu pomaga mu Janusz. W środku znajduje się dziwna czapka. Jej działanie Kiepski testuje na Boczku.

Reżyseria: Adek Drabiński
Scenariusz: Aleksander Sobiszewski, Katarzyna Sobiszewska
Premiera telewizyjna: 8.05.2019

Występują:

Andrzej Grabowski jako Ferdek
Marzena Kipiel-Sztuka jako Halina
Bartosz Żukowski jako Waldek
Ryszard Kotys jako Paździoch
Dariusz Gnatowski jako Boczek
Renata Pałys jako Paździochowa
Barbara Mularczyk jako Mariolka
Anna Ilczuk jako Jolasia
Zofia Czerwińska [*] jako Malinowska
Lech Dyblik jako Badura
Sławomir Szczęśniak jako Janusz
Marek Pyś jako Stasiek

O_odcinku

Oni już zupełnie nie mają pomysłów na odcinki. Ja bym bardzo chciał pochwalić Kiepskich częściej niż raz na rok, ale kiedy ten serial jest na poziomie kabaretów to nawet dobre chęci nie pomogą.
Fabuła odcinka jest zupełnie nieinteresująca, złomiarze znowu wciskani na siłę. Paździocha już by mogło nie być w tym odcinku, z racji jego wieku nie widzę powodu żeby obniżać za to ocenę, a kiedy scenarzyści nie mają zupełnie pomysłu na niego i wychodzi taka kaszana, to tylko szkodzi odcinkowi.
Podobała mi się początkowa sekwencja, choć była trochę nielogiczna i zbędna, ale przynajmniej nie irytowała, a to od pewnego czasu jest i tak szczytowym osiągnięciem w Kiepskich, i to w sumie tyle. Segment ze złomiarzami irytujący, potem lekko żenujące i nieinteresujące sceny z tą walizką, wszędzie brak humoru i czegokolwiek ciekawego co by mogło utrzymać widza przy ekranie.

Potem już zupełnie żenująca scena z Boczkiem, no po prostu Kabaret Koń Polski śpiewa i podskakuje :roll:, hehehe bo wiecie chińczyki to one se tak śmiesznie dziamgają, Grażynkia czymaj mie bo nie wytrzymam z tych kabaretów, a nie to nie kabarety to Kiepscy. Okropnie zrobili te mówienie. Potem te okropnie oklepane sceny przy oknie, obiadek i wciśnięci na siłę Pupcińscy, no litości. Jak Boczka, który jest tak RiGCZ-ową postacią można zepsuć, przecież sceny z tym “Chińskim” to jest chyba jedna z gorszych rzeczy jakie widziałem w życiu. A widziałem Kabaret Chatelet i komedie z Adamem Sandlersem.
Parę scen pod koniec da się przełknąć, fajna scena na korytarzu. Podoba mi się, że próbowali ośmieszyć teorie spiskowe, bo to jest duże pole do popisu, może kiedyś im to wyjdzie lepiej.
Zakończenie pozostawię bez komentarza.

Nieciekawy, nieangażujący odcinek bez humoru.

0,5/10

~Bździuch

Niestety kiepsko, nawet bardzo.
Na plus wątek telefonu w kiblu i chyba w zasadzie tyle. Szkoda bo pomysł wydawał się ciekawy jednak zostało to zrobione tak bez polotu, że ciężko mówić tu o jakiejś fabule. Na minus daje Paździocha, szanuje Ryszarda Kotysa ale serio niech on idzie już na emeryturę w tym odcinku wyjątkowo irytowal. Chinski Boczek i jego teksty pozostawię bez komentarza.

Zgodnie z obietnicą albo 10 albo 0 tym razem 0/10

~Mungo Jerry

Średni odcinek, pomysł interesujący taki trochę w stylu pierwszego sezonu, fajnie że Ferdek wpadł na to że można z tego osiągnąć jakieś korzyści finansowe. Ale od początku, motyw z telefonem w toalecie, taki sobie, nie denerwował ale mógł być, potem kilka nudnych scen, Badura wręczający prezent Ferdkowi wypadł tak sobie, nie śmieszył ale przynajmniej coś wniósł. Scena u Paździochów miała jeden denerwujący motyw, powtarzający się tekst Paździocha o tym Uniwersytecie Warszawskim, no ileż można, chyba cztery razy to było w tym odcinku. Scena testowania urządzenia na Boczku taka sobie, denerwował sam Boczek jak zaczął mówić po chińsku, i tak w ogóle to bez sensu że Boczek miał nauczyć się chińskiego a zachowywał się jak Kim Dzong Un. I teraz co najlepsze w tym odcinku czyli końcówka, rozwaliła mnie scena pod kiblem, szczególnie tekst Heleny. Potem dobra rozmowa w salonie, taka trochę zahaczająca o teorie spiskowe, więc moje klimaty. Ostatnia scena no cóż, chyba pokazuje jak za jednostką idą tłumy z wypranym mózgiem, przy czym sam wódz też ma wyprany mózg, czyżby twórcy chcieli nam pokazać jak działa kontrola umysłu?
5/10

~ms.

Teks

Precz z komuną!

~Paździoch

Malinowska też się na niego skarżyła – że wszedł, wziął sobie paczkę ryżu i wyszedł jak gdyby nigdy nic nie płacąc, a jak za nim wyleciała to ją postraszył bombą atomową.

~Helena

150, 150, 150 – razem 520.

~Ferdek