Kiepskie uroczystości

O tym, że Kiepscy to typowa polska rodzina, każdy wie. A w każdej rodzinie zdarzy się jakaś uroczystość. Nie inaczej jest u Kiepskich, ale czy to tylko pretekst do upojenia się alkoholem?

Niektóre imprezy znajdują się poniżej:

wielki-bal-krawczyk

Imprezy sylwestrowe

Sylwester u Kiepskich w zasadzie zawsze równa się z imprezą zakrapianą alkoholem. Raz gościem był Krzysztof Krawczyk, raz prezes Kozłowski, a raz Stefano, narzeczony Marioli z Włoch. Co ciekawe, tylko raz Kiepscy nie urządzali hucznej imprezy sylwestrowej – w odcinku „Królowa balu”.

benefis-1

Benefis Mariana Paździocha

Helena Paździoch poprosiła Ferdka o zorganizowanie benefisu dla jej męża. Uroczystość okazała się nie być zbytnio udaną imprezą, ale była to zawsze jakaś impreza. Podczas niej Boczek zagrał na pile, Mariola zatańczyła dla Mariana, a jego przyjaciele z bazaru wykonali dla niego humorystyczną piosenkę (choć myślę, że zdołowała ona Paździocha jeszcze bardziej).

sto-lat-wodzirej

Impreza na wiele okazji

Kiepscy organizują imprezę z okazji: setnych urodzin Babki, imienin Paździocha, 25. rocznicy małżeństwa Kiepskich i po raz czterdziesty niezdanej matury przez Boczka. Przebierana impreza transmitowana jest przez telewizję, a wodzirejem zostaje sam Bohdan Łazuka. Powstała jedna z najhuczniejszych imprez w historii serialu.

stypa-piwnica

Pogrzeb wujka Stasia

Pogrzeb w serialu komediowym? Czemu nie! Wystarczy to przedstawić z humorem, ale też nie przesadzić. Ferdek urządza więc uroczystość pogrzebową, ale popełnia katastrofalny błąd – oszczędzając na wszystkim, do pomocy zatrudnia Paździocha. Pogrzeb pozostawia wśród najbliższych zmarłego niesmak, rozczarowanie i oburzenie. Dlaczego? Paździoch uznał bowiem, że pochowanie zmarłego w piwnicy będzie świetnym pomysłem…

bo-dzis-andrzeja

Zabawa na całego

Każdy pretekst jest dobry, by się napić! Andrzejki, imieniny Jana, chrzciny… Ale Halina ma dość tego typu popijaw. Na szczęście imprezy się nie skończyły. Na szczęście dla nas, bo wątpię, żeby Halinę to satysfakcjonowało…

wodecki

Z wódką przy stole

W nowszych odcinkach też zdarzają się imprezy. W odcinku „Zbigniew Wodecki” Kiepscy, Boczek i Paździochowie spędzili miło czas przy stole obok… Zbigniewa Wodeckiego! Innym przykładem może być odcinek „Dzień Ojca”, gdzie imprezy jako takiej nie było, mimo że Kiepski planował ją naprawdę długo. W „La la la” zaś Ferdek zorganizował imprezę, by uciec od problemów, przez które popadł w depresję.

Oczywiście, rodzinie Kiepskich przydarzyło się jeszcze wiele imprez, które wyżej nie zostały wymienione, np. wesele Waldka i Jolanty, uczta u Paździochów na wzór tych z Bliskiego Wschodu czy też wieczerze wigilijne. Oznacza to, że pretekstów do zorganizowania imprezy jest mnóstwo, co nieraz pokazali nam już twórcy serialu.