Najlepszy okres serialu

„Świat według Kiepskich” według mnie lata świetności ma już za sobą. Jest to serial, który mocno się zmienił – wystarczy zobaczyć odcinek pierwszy i jeden z najnowszych. Różnica jest bardzo duża. Są tacy, którzy wolą nowe odcinki, ale zdecydowana większość często wraca do odcinków poprzednich… Czyli których?

Wielu fanów, w tym ja, uważa, że najlepszym sezonem serialu jest sezon 5. No właśnie – nie jestem jednym z tych, którzy serial oglądają już od jego początków, ponieważ swoją przygodę z serialem zacząłem naprawdę późno. Natomiast w odcinku „To jest właśnie Kiepskich świat” powstałym w 2000 roku, można usłyszeć wypowiedzi ówczesnych fanów serialu, których bawiły pierwsze odcinki sitcomu. Są również osoby, które przestały oglądać serial już przed premierą sezonu 5. i nie lubią tego i późniejszych sezonów za ich… normalność. Wielu z nich bowiem pokochało ten serial, gdy był on mocno surrealistyczny, pełen szaleństw, czego zabrakło w późniejszych sezonach. Ale również są tacy, którzy uwielbiają późniejsze sezony (ale nie zawsze wszystkie późniejsze) właśnie za to, że miały prostą fabułę i nadal celne żarty.

Można zatem powiedzieć, że wybór najlepszego okresu „Świata według Kiepskich” będzie miał charakter indywidualny – kogokolwiek byśmy o to nie zapytali, odpowiedź będzie się zawsze różniła. Jedni wolą sezon 1, inni sezon 5, jeszcze inni wolą nowe odcinki. Początki sezonu 1, a także pilotażowe odcinki, miały mimo wszystko swój niepowtarzalny klimat, który nie był już taki sam ani w najnowszych odcinkach, ani nawet w późniejszych sezonach Okiła Khamidowa. Częściowo jest to zasługa scenarzystów, gdyż było ich wtedy więcej, a teraz jest ich tylko trzech. Najlepszym okresem serialu jest jednak ten okres, w którym, naszym zdaniem, było najwięcej humoru.