579 Telewizor

Zofia jest coraz bardziej zatrwożona narastającym uzależnieniem Ferdka od telewizora. Postanawia sięgnąć po drastyczne środki i wykrada odbiornik z mieszkania Kiepskich. Ferdkowi nie służy brak telewizora i zaczyna popadać w melancholię. Ponieważ Halina nie chce zakupić nowego urządzenia, ucieka się on do nietypowego wyjścia – wraz z Badurą pozoruje własne porwanie dla okupu.

Reżyseria: Adek Drabiński
Scenariusz: Karolina Słyk, Adrian Nowakowski
Premiera telewizyjna: 14.09.2022

Występują:

Andrzej Grabowski jako Ferdek
Marzena Kipiel-Sztuka jako Halina
Bartosz Żukowski jako Waldek
Ryszard Kotys [*] jako Paździoch off
Renata Pałys jako Paździochowa
Barbara Mularczyk jako Mariolka
Anna Ilczuk jako Jolasia
Andrzej Gałła jako Kozłowski
Lech Dyblik jako Badura
Sławomir Szczęśniak jako Janusz
Joanna Kurowska jako Kozłowska
Marek Pyś jako Stasiek
Henryk Gołębiewski jako Bocian
Sebastian Stankiewicz jako Oskar
Hanna Śleszyńska jako Zofia
Piotr Kamiński jako Wicek
Paweł Kamiński jako Wacek
Dorota Wierzbicka-Matarrelli jako żona
Dariusz Siastacz jako mąż

Prawdopodobnie najlepszy jak dotychczas odcinek obecnego sezonu, co oczywiście wcale nie oznacza, że mamy do czynienia z choćby typowym przeciętniakiem. Niemniej jednak można dostrzec lekką tendencję wzrostową – w takim tempie ostatni epizod może być całkiem udany. 😆
Fajnie, że w końcu nieco większą rolę otrzymał Janusz Marian Paździoch, o którego istnieniu można było w ostatnim czasie zapomnieć. Dodatkowy plus za przypomnienie sobie, że syn Mariana pochodzi z Paragwaju. Szkoda, że w tym samym odcinku zostaliśmy potraktowani jeszcze większą ilością Oskara i Zofii – dwóch postaci, których po prostu nie mogę zdzierżyć.
Sama fabuła była do zaakceptowania, ale żeby epizod się udał to należałoby zrealizować go lata temu.
Będę się powtarzał do znudzenia, ale po raz kolejny odcinek cierpi przede wszystkim przez brak humoru i wyrazu – a czym jest serial komediowy bez śmiesznych tekstów i sytuacji? Pod tym kątem fajnie wypadł tylko znudzony Ferdek pod kiblem i tekst “Nie mam telewizora to się na kibel patrzę” czy jakoś tak. 😆
3/10

~Ferdas Kiepski

Plusy:
-pierwsza scena z Ferdkiem przed telewizorem
-kradzież telewizora
-znudzony Ferdek siedzący przed kiblem i występ Kozłowskiego
-“uprowadzenie” Ferdka

Minusy:
-sporo Zofii i Oskara
-narada u Kiepskich
-zakończenie

Moja ocena:
4/10

~Crockett

Jak dla mnie przesadzacie, może i dupy nie urwało ale oglądało się sympatycznie.
Na początku odcinek mnie nudził i w dodatku bałem się Zofii która kuźwa powinna już dawno siedzieć za kratkami, ale im dalej w las tym bawiłem się lepiej, pomysł z ”uprowadzeniem” nie jest może szczytem oryginalności, ale dał okazję do stworzenia kilku zabawnych momentów, bdb czarny humor, te odcięte wąsy i gadanie o dekapitacji. :lol: W pewnym momencie poszli w absurd kompletny ale szanuję że chciało im się brnąć w tę odjechaną historię, ci Wicek i Wacek to wielkie WTF ale w takim fajnie pieprzniętym i głupiutkim stylu. Końcówka spoko, choć puenta mogła by być lepsza, to jeden z głównych zarzutów jakie mam do najnowszych serii.
6/10 mogę dać

~boczek22

– A gdzie ten cukier?
– W puszce po kawie z napisem „papryka”. Gdzie ma być?

~dialog między Zofią a Ferdkiem

A co się stało z telewizorem? Co, przepił pan czy jak?

~Kozłowski

– On w tych wąsach o Polskę walczył!
– Ale chyba nie o takie Polskę on walczył!

~Halina i Waldek o wąsach Ferdka