Gorgio Borgio Vypierdace – kiepska moda

O ubiorach w ŚWK można pisać poematy .  Styl  to niepowtarzalny, od dreso- kalesonów Ferdka zaczynając ,  a kończąc na wielce wyszukanych smokingach Paździocha , które zwykł przywdziewać na różne  okazje. Boczek  i jego niechlujny image , jakże dobrze znany , niemalże kultowy , obciachowe spodnie  i  podkoszulek najczęściej z jakimś kolorowym infantylnym rysunkiem  lub napisem. Tanie garniturki prezesa Kozłowskiego i dworcowy styl Badury.

Panie nie pozostają w tyle. Tutaj  króluje moda na kurę domową , obciachowy sweter plus workowata  spódnica w ziemistym kolorze, chociaż zdarzają się jakieś wyskokowe wyjątki w postaci stroju Myszki Miki lub kwiecistej sukienki.

Jolancia Pupcia szokuje odważnymi , chociaż odpustowymi stylizacjami , Mariolka natomiast reprezentuje bezpłciowy styl bezrobotnej po dwudziestce 🙂

Cała to nasza polska rzeczywistość. Cały styl   ludzi ciężkiej pracy, a także ludzi siedzenia   na dupie przed TV , styl mamuś i tatusiów, grubasów erosomanów, sąsiadów, dzieci – pasożytów.

Obciach? No niekoniecznie- zawsze przecież można rzec , że kupiłam te zajefajne , błyszczące  botki a la Pupcia w lumpeksie tylko po to by mieć takie jak ona. Albo  zwędziłam babce spódnicę – worek bo mnie fascynuje styl Helenki:)

Kiepscy to już “marka”. Można zatem  swobodnie robić wietrzenie szaf i pawlaczy w poszukiwaniu jakichś fajnych ciuszków ” a la ”  … nucąc po nosem jak Maleńczuk :

Buty od krawca, spodnie od szewca, garnitur z ceraty
Portfel po tacie, zegarek po bracie, szarawary w kwiaty
Ortalion w łaty, kaszkiet kraciaty i kurtka na wacie

Skóra ze szczura, mokra fryzura, łańcuszek na klacie

Wszyscy rodacy idą do pracy pięknie wystrojeni
Egipskie fryzury, mundury ze skóry, w kieszeniach rulony
Tłoczone garsonki, gumowe koronki, dmuchane pierścionki
Wszyscy się noszą, więc noś się i ty wszystko wokół śpiewa mi

Noś, noś, noś dobre ciuchy, dobrych ciuchów nigdy dość
Noś, noś dobre ciuchy, jeżeli jesteś gość
Noś, noś, noś dobre ciuchy, rodzicom swym na złość
Noś dobre ciuchy, bo w ciuchach jest coś, dobrych ciuchów nigdy dość!

🙂

art