Yoka wcale nie taki zły?

yokap

Społeczność forum i nie tylko bardzo często dzieli historię “Kiepskich” na dwie części: pierwszą wyreżyserowaną przez Okiła Khamidova, a drugą przez Patricka Yokę. Zdecydowana większość fanów wypowiadających się na forum woli odcinki “Okiła”, a o “Yoce” wypowiada się bardzo negatywnie. Obecnego reżysera oskarża się m.in. o zabicie klimatu dawnych odcinków, wprowadzenie nowych, niezbyt zabawnych postaci, dużą ilość greenboxów i odcinki na dużo niższym poziomie. Wisienką na torcie stało się pojawienie Jolasi. Czytając komentarze czy to na forum, czy na Facebooku, czy na innych stronach internetowych, można odnieść wrażenie, że to właśnie ona jest największym powodem nienawiści do Patricka Yoki. Czy aby na pewno krytyka reżysera jest uzasadniona?

W 23. sezonie scenariusze do trzech odcinków (Dziwadło, Obserwator i Śrubka) zostały napisane samodzielnie przez Patricka Yokę. I o dziwo, zdaniem większości fanów, odcinki te były bardzo dobre, a sam reżyser został pochwalony:

“Wychodzi na to, ze Yoka nieźle radzi sobie z pisaniem scenariuszy.”
~Ferdas Kiepski

“Jak widać p. Yoka daje sobie radę jeśli chodzi o pisanie scenariusza w pojedynkę.”
~Brady

“Znów byłem w szoku, że scenariusz napisał sam Yoka i nie było Pupcińskich! 😯 I w ogóle ten klimat starych odcinków – Ferdek i Paździoch kontra Boczek, coś niesamowitego 🙂 Nawet Grabowski, który zazwyczaj gra na odwal się, tutaj się bardzo postarał i świetnie zagrał chorego psychicznie. Rzeczywiście można tutaj było wyczuć klimat 5. sezonu”
~Ferdek K

“Na pewno na wzmiankę zasługuje fakt, że odcinek napisał sam Yoka, może to Sobiszewscy ciągnęli poziom na dno. Mogę tak twierdzić m.in dlatego, że pojawiło się wiele kultowych tekstów.”
~Mungo Jerry

“Po raz pierwszy w historii zarówno za scenariusz, jak i reżyserię odpowiedzialny jest wyłącznie Patrick Yoka. I – mimo moich wielu zarzutów wobec tego twórcy – wychodzi to na dobre. Scenariusz jest znakomity, dopracowany w najdrobniejszych szczegółach, zaś dialogi, szermierka słowna, gagi i scenki humorystyczne stoją na wysokim poziomie.”
~lukaszlipinski

Po przeczytaniu tych opinii można wysnuć wniosek, że to tak naprawdę nie Yoka, obwiniany przez wszystkich, którzy krytykują nowe odcinki za ich niski poziom, jest tak naprawdę za niego odpowiedzialny. W jakiejś części na pewno, ale jednak nie w tak ogromnej jak mogłoby się wydawać. Oglądając odcinki napisane przez samego Patricka Yokę naprawdę można poczuć klimat tych dawniejszych epizodów, pojawiały się kultowe teksty, a trójka sąsiadów odgrywała ważne role. Kto wie, może w kolejnym sezonie znów autorem któregoś ze scenariuszy będzie sam reżyser i być może znów pozbiera za to pozytywne opinie wśród fanów? Jak widać na tym przykładzie nikt tak naprawdę nie jest ani do końca zły, ani do końca dobry w tym co robi, bowiem reżyseria i wprowadzanie nowych elementów czy postaci może nie wychodzić, a pisanie samodzielnych scenariuszy już tak. A w końcu to fabuła i teksty są tym na co zwraca się największą uwagę w serialu komediowym i to one w największej części wpływają na końcową ocenę danego odcinka.